15 kwietnia 2026 r. obchodziliśmy 60-tą rocznicę powstania naszej placówki, która od sześciu dekad wspiera dzieci, młodzież, rodziców i nauczycieli. Poradnia powstała 1 marca 1966 r., została powołana decyzją Kuratora Oświaty i Wychowania w Zielonej Górze jako Rejonowa Poradnia Wychowawczo-Zawodowa w Słubicach. Pierwsza siedziba znajdowała się
w pomieszczeniach obecnej szkoły CKZiU w Słubicach, przy al. Niepodległości 13.
1 listopada 1993 r. na mocy decyzji Kuratora Oświaty w Gorzowie Wlkp. zmieniła nazwę na Poradnię Psychologiczno-Pedagogiczną.
Na uroczystości jubileuszowe zaproszeni zostali goście: władze samorządowe, byli dyrektorzy poradni, emerytowani pracownicy, dyrektorzy przedszkoli, szkół, poradni psychologiczno-pedagogicznych i placówek oświatowych, przedstawiciele instytucji wspierających rodzinę oraz zaprzyjaźnieni partnerzy którzy na co dzień wspierają działalność poradni. Zaproszeni goście skierowali do Nas wiele ciepłych słów oraz życzeń dalszych sukcesów w pracy, podkreślając znaczenie naszej placówki dla lokalnej społeczności.
Podczas uroczystości Dyrektor Poradni, Pani Magdalena Barszcz‑Bodziacka, wspominała, że w ciągu tych sześćdziesięciu lat zmieniały się siedziby poradni, dyrektorzy, specjaliści, pracownicy administracji i obsługi, zmieniały się także przepisy oraz narzędzia diagnostyczne, ale jedno pozostało niezmienne – misja poradni: niesienie pomocy, wsparcia i zrozumienia wszystkim, którzy tego potrzebują.
Dzisiejsza Poradnia to zespół specjalistów wielu dziedzin: psychologów, pedagogów, pedagogów specjalnych, logopedów, neurologopedów, terapeutów SI, terapeutów ręki, surdologopedy, terapeuty miofunkcjonalnego i trenera oddechu. Posiadamy przygotowaną kadrę do diagnozy dzieci z autyzmem, a kolejne osoby kształcą się w kierunku surdopedagogiki i tyflopedagogiki, aby w przyszłości diagnozować dzieci z niepełnosprawnością słuchu
i wzroku.
Praca w Poradni daje ogromną satysfakcję, ale niesie też trudne momenty. Coraz częściej widzimy, jak szybko rosną potrzeby dzieci i młodzieży – zarówno emocjonalne, jak i społeczne. Pojawiają się nowe zjawiska, więcej trudności emocjonalnych, kryzysów, incydentów samookaleczeń w szkołach. Problemy dzieci rosną szybciej niż liczba specjalistów, którzy mogą im pomóc, a czas oczekiwania na diagnozę bywa dłuższy, niż byśmy chcieli.
Podkreślała, że nie da się pomagać dzieciom w izolacji. Potrzebna jest współpraca przedszkoli, szkół, rodziców, specjalistów i instytucji wspierających. Wiele trudności nie rozwiąże sama diagnoza czy terapia – czasem najważniejsza jest rozmowa, uważność i obecność dorosłych. Dzieci nie potrzebują dorosłych idealnych. Potrzebują dorosłych obecnych.